KATAR

Nie chodzi oczywiście o państwo znajdujące się na półwyspie Arabskim nad zatoką perską a o słynny nieżyt nosa zwany potocznie katarem.
Jego jakże dobrze nam znanymi objawami jest kichanie i drapanie w nosie nie mówiąc już o jego zatkaniu i łzawieniu z oczu. Niektórzy twierdzą, że ten leczony trwa siedem dni a ten nieleczony tydzień czasu.
Uciążliwy katar w znacznym stopniu potrafi nam utrudnić życie pomimo tego, iż to taka niepozorna choroba. Jest on objawem przeziębienia lub alergii i oznacza zaniżoną naszą odporność. Jest wiele sposobów na jego wyleczenie tych domowych i tych specjalistycznych, farmakologicznych.
Po specjalistyczne udajemy się do przychodni o farmakologiczne pytamy się w aptece lub też kupujemy sprawdzone ze sklepowych półek.
Domowe to receptura przekazywana drogą „pantoflową” z dziada pradziada.
Które z nich są lepsze trudno rozstrzygnąć ważnym zapewne jest, aby trafić na ten ów złoty środek stawiający nas jak najszybciej na nogi, dający ukojenie i możliwość odetkania nosa.
Katar jest jedną z chorób zakaźnych i przenoszony jest drogą powietrzno-kropelkową, co znaczy, że możemy się nim zarazić od osób już zakatarzonych, można się nim też zarazić poprze podanie dłoni takiej osobie.